Reklamy według Miśka
Misiek bardzo bacznie obserwuje świat. Podatny też jest bardzo na reklamy.
Podatny to nie znaczy, że automatycznie każde kupować rzeczy, które zobaczył w telewizji czy gazecie, ale kojarzy reklamy, kojarzy produkty, kojarzy piosenki, melodie, kojarzy slogany reklamowe.
Dziś z kolei zaczął tłumaczyć babci, że powinna zacząć używać kremu przeciwzmarszczkowego, który będzie skuteczny w ciągu 14 dni. Cóż ;0 reklama. Nie zapamiętał jednak nazwy. Rzeczywiście ostatnio rzadko oglądaliśmy inne programy poza jakimś tam dziecięcym MiniMini czy CartoonNetwork, a tam to na kremy do pyska trudno trafić.
Babcia spokojnie przyjęła informację. Wypytała dokładnie gdzie ma ów cudowny specyfik kupić, kazała wywiedzieć się o nazwę i już.
Maleńtas w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku poinformowania dojrzałej kobiety o możłiwości odmłodzienia temat odpuścił. Oczywiście… moja mama mogła powiedzieć, że krem jej nie jest potrzebny, ale to wywołałoby tylko serię następnych wykładów przy okazji. A tak to Misiek o temacie już zapomniał.











Strona godna uwagi. Wpisy rzeczowe, zawsze dowiaduję się czegoś nowego. Lądujecie w moich ulubionych stronach!