Problemy z uszami
Od 2 lat Misiek ma zdiagnozowane przewlekłe zapalenia uszu.
Właściwie zrobiłam już z tym co się da. W 2007 roku w grudniu po wielu konsultacjach w kilku miejscach w klinice MM Laryngologia Misiek miał usunięty 3-ci migdał.
Od tego czasu stał się stałym pacjentem dr Michała, który można powiedzieć, że objął specjalną opieką swojego imiennika.
Prawdę mówiąc po całej serii różnych prób pan doktor bezradnie rozłożył ręce. Te próby obejmowały zakładanie drenów, przy czym dren u Miśka zarósł, a zapalenia ucha nawracały.
W końcu trafiliśmy do Instytutu Patologii i Fizjologii Słuchu w Warszawie, a tu z kolei sugerowali podśluzówkowe rozszczepienie podniebienia.
Chodzimy też do poradni na ul. Sienną.
Wszystko na nic. Zapalenia ucha przydarzają się średnio raz na miesiąc.
Żadne leczenie nie daje efektu. Próbowałam odstawianie mleka, cukru, białej mąki, potem homeopatycznych kropli (zastrzyki Echinacea compositum i krople Arnica). Wszystko na nic.
Wczoraj Miśkowi pobrano wymaz z nosogardła i pani laryngolog z Enel-medu zasugerowała wizytę u immunologa. Mamy ją 23 grudnia.
A Misiek właśnie ma zapalenie ucha.










