Po balu karnawałowym
W środę Misiek miał w przedszkolu bal karnawałowy.
Przebrany był za czarnego power rangera
Nie mam jeszcze żadnych zdjęć, zle obiecuję, że jak tylko dostanę z przedszkola to zaraz wstawię.
Wygląda na to, że ogólnie Misiek był zadowolony, choć nieco zawiedziony, bo jego ukochanej koleżanki ani nie było i musiał tańczyć z przyjacielem Rudzikiem. Poza tym muzyka wydawała mu się za głośna.










