Czasem jest pod górkę a czasem z górki
Dogoterapie rozpoczęliśmy fantastycznie. Misiek entuzjastycznie nastawiony do psów, bardzo chętnie pracował z psami.
Niestety w miarę upływu czasu Misiek tracił zapał i ostatnie 2 tygodnie w ogóle nie pracował z psami. Pani nawet zgłaszała, żebym rozważyła sens przychodzenia i uczestniczenia Miśka w zajęciach, bo on nic nie korzysta.
I znów przeprowadzenie rozmowy, znów gadanie… Nie wiem tak naprawdę ile do Miśka dociera. W każdym razie dziś w miarę sie poświęcił. Możliwe, że to dlatego, iż mnie zależało.










