Przepisy prawne i interpretacje

Archive for the ‘Słoneczko świeci’ Category

PostHeaderIcon Dorastamy ;)

Dzis w przedszkolu była ceremonia zakończenia.

Prócz oczywiście przedstawienia, dzieci otrzymały pamiątkowe zdjęcia (typowo w amerykańskim stylu, w amerykańskich czapkach, takich jak studenckie) na zakończenie przedszkola.

To bardzo miły akcent, takie grupowe zdjęcie z paniami.

Przy okazji zorientowałam sie, że całkiem niedawno przecież Misiek byl calkiem małym bobaskiem, potem przeciez całkiem neidawno zaczął chodzić (bo przeciez co to było 6 lat temu), niedawno zaczął mówic i już kończy przedszkole.

Czas tak szybko leci.

Dumna jestem z niego.

PostHeaderIcon Zmiany, zmiany, zmiany

Podczas pobytu MIska na zielonym przedszkolu postanowiłam wprowadzić neico zmian w Miśka pokoju.

Jak dotąd była to nasza wspólna sypialnia i Misiek sam stwierdził, że nie chce miec swojego pokoju, bo on chce spać ze mna. Jak widze nie chodzi o spanie w jednym łózku, on po prostu jakos bezpieczniej chyba i lepiej czuje się, gdy ma tę świadomośc, gdy ja jestem obok. Ale… ja z kolei mam świadomość, że on ma 7 lat i jednak trzeba powoli przerwac tę pepowinę.

Tak więc po pierwsze zmieniłam łóżko. To znaczy Misia łóżko jeszcze zostało, bo zmiany jednak w Misia zyciu muszą następowac etapami, powoli, nie moga być na wariata. Wywaliłam szerokie, małżeńskie łóżko. Dla mnie zresztą to tez dobrze, bo to chyba ostatnia rzecz, łącząca mnie poważnie z jego ojcem.

Do tego Misiek dorobił się własnego telewizora. Ma więc swój własny kącik.

Teraz etapami będziemy pobywac sie jego łóżka, wpierw jeszcze zrobimy mu wielką półke na książki… ;)

Poszło łatwiej niż myślałam.

PostHeaderIcon Zielone przedszkole

Po raz pierwszy Misiek wyjechał be znikogo z rodziny na tydzień.

Czy martwiłam się? Trochę tak. Denerwowałam sie, co będzie wieczorami, podczas gdy on ma przeciez swoje ustalone rytuały. Ale jednak się udało.

Dzwonilam codziennie, ale nie chciałam z nim rozmawiać, podejrzewając (chyba słusznie), że taka rozmowa może nas oboje rozkleić.

Podobno jakies jednak problemy były, ale panie sobie radziły. Dziś Misiek wrócił. I totalne zaskoczenie. Miał prezenty dla mnie!!!

Dzieci poprzywoziły, jak to dzieci totalne badziewia w stylu miecze samurajskie, a ten nie. Nic kompletnie dla siebie. 2 rzeczy dla mnie. Przywiózł mi apaszkę i  zabawkę. Zdaję sobie sprawę, że ta zabawka będzie dla niego, ale .. łzy mi stanęły w oczach, że kompletnie nie myślał o sobie. Tylko o mnie.

Strasznie sie ciesze, że juz jest, bo brakowało mi tego jego gadatkowania, przytulactwa i obecności ;)

PostHeaderIcon Nagrody, nagrody ;)

Naprzeciwko naszego domu mamy bibliotekę.

Właściwie odkąd pamiętam Misiek ma tam kartę i staram się wyrobić w nim nawyk wypożyczania książek. Na razie nie moge bowiem powiedzieć, by był to nawyk czytania ;) choć mam nadzieje, że taki własnie będzie.

Misiek prócz chodzenia po książki dał się raz namówić do uczestniczenia w konkursie. Konkurs polegał na narysowaniu tego, co robi święty Mikołaj. Misiek narysował sanie, worek z prezentami (były w worku!!!), był renifer (podobny, a jakże).

Za to Misiek dostał nagrodę, bardzo ładną książkę o przyrodzie.

Tak więc w przypadku uczestnictwa w drugim konkursie specjalnie namawiać go już nie trzeba było. Tu należało narysować ilustrację jakiejś książki. Powstał ukwiał.

I też mamy nagrode.

To fajne, bo dzięki temu Misiek rysuje coś innego niż te swoje mazaje, poza tym przekonuje się do konkursów no i chodzi do biblioteki ;)

PostHeaderIcon No ;) Wakacje zaklepane ;)

W tym roku na wakacjach spotkacie nas w Kołobrzegu i Jantarze ;)

Wszystko zaklepane ;)

PostHeaderIcon Kulturalnie ;)

Misiek na comiesięcznych zajeciach.

I w telewizji – TVP info ;)

PostHeaderIcon Reklamy według Miśka

Misiek bardzo bacznie obserwuje świat. Podatny też jest bardzo na reklamy.

Podatny to nie znaczy, że automatycznie każde kupować rzeczy, które zobaczył w telewizji czy gazecie, ale kojarzy reklamy, kojarzy produkty, kojarzy piosenki, melodie, kojarzy slogany reklamowe.

Dziś z kolei zaczął tłumaczyć babci, że powinna zacząć używać kremu przeciwzmarszczkowego, który będzie skuteczny w ciągu 14 dni. Cóż ;0 reklama. Nie zapamiętał jednak nazwy. Rzeczywiście ostatnio rzadko oglądaliśmy inne programy poza jakimś tam dziecięcym MiniMini czy CartoonNetwork, a tam to na kremy do pyska trudno trafić.

Babcia spokojnie przyjęła informację. Wypytała dokładnie gdzie ma ów cudowny specyfik kupić, kazała wywiedzieć się o nazwę i już.

Maleńtas w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku poinformowania dojrzałej kobiety o możłiwości odmłodzienia temat odpuścił. Oczywiście… moja mama mogła powiedzieć, że krem jej nie jest potrzebny, ale to wywołałoby tylko serię następnych wykładów przy okazji. A tak to Misiek o temacie już zapomniał.

PostHeaderIcon Wakacje Miśka

Wakacje Miśka wyglądają mniej więcej tak:

i

PostHeaderIcon Rower

Próbowałam wszystkiego. I małego rowerka i wiekszego. I trójkołowca..

Nic.

Misiek po prostu ma problemy.

A raczej miał.

Bo problem jazdy na rowerze rozwiązaliśmy:

http://www.aktywnysmyk.pl/content/49-laufrad-czyli-to-co-najlepsze-dla-twojego-smyka.

PostHeaderIcon Kontakty towarzyskie

Misiek ostatnio nawiązuje kontakty towarzyskie.

Ma jednego kolegę, za którym przepada – Rudzika i pozostałych, do których ja go bardziej popycham. Chodzi mi o to, by on uczył się tego, jak przebywać w towarzystwie, jak się bawić, w ogóle jak żyć w społeczeństwie.

W piątek był u Mateusza i okazuje się, że radzi sobie całkiem nieźle, na razie w niewielkiej grupie mniej więcej 4 osób, ale to sporo jak na Misia.

Wczoraj z kolei Mateusz znów był u nas i odwiedzi nas znowu we wtorek. Bardzo mi zależy na tym, by takie znajomości podtrzymywać, bo to bardzo dobra forma terapii, zresztą tak naprawdę Mateusz to bardzo fajne dziecko ;)

O stronie
Stronę prowadzi mama Miśka - Magda
Galeria

Gra w pilke

More Photos
Kalendarz
Maj 2012
pon wt śr czw pt sob nie
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031EC
Podziękowania
UA-12076429-1